Jakieś dwa tygodnie temu zmieniłem wszystko co możliwe od ręcznego w tyle na kołach, nie robiłem nic z linkami i nie wiem czy mechanik je dociągał czy coś. Ale działało super. Teraz podjeżdżam pod galerie a nagle nogą wbijam hamulec i wpada bez oporu do końca, normalnie moge go odciągnąć żeby spuścić ale w ogóle nie trzyma, ktoś może wiedzieć o co chodzi?
Hamulec awaryjny (Ręczny) Po naprawie coś puściło.
Moderatorzy: SuperBuster11, zibi2210
Hamulec awaryjny (Ręczny) Po naprawie coś puściło.
Cześć forumowicze,
Jakieś dwa tygodnie temu zmieniłem wszystko co możliwe od ręcznego w tyle na kołach, nie robiłem nic z linkami i nie wiem czy mechanik je dociągał czy coś. Ale działało super. Teraz podjeżdżam pod galerie a nagle nogą wbijam hamulec i wpada bez oporu do końca, normalnie moge go odciągnąć żeby spuścić ale w ogóle nie trzyma, ktoś może wiedzieć o co chodzi?
Jakieś dwa tygodnie temu zmieniłem wszystko co możliwe od ręcznego w tyle na kołach, nie robiłem nic z linkami i nie wiem czy mechanik je dociągał czy coś. Ale działało super. Teraz podjeżdżam pod galerie a nagle nogą wbijam hamulec i wpada bez oporu do końca, normalnie moge go odciągnąć żeby spuścić ale w ogóle nie trzyma, ktoś może wiedzieć o co chodzi?
W211 320CDI 2004 r.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


