w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Silniki, skrzynie biegów, przeniesienie napędu, układ chłodzenia.

Moderatorzy: fabek, kichcio, elspasoo

wloczykij
VIP
Posty: 57
Rejestracja: 5 lut 2019, o 19:09
Lokalizacja: Kraków

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: wloczykij » 2 mar 2019, o 21:41

Dzięki za wiadomość. Pompę wody też warto wymienić od razu? Tak z ciekawości jaki przebieg miałeś przy wymianie? Te ślizgi to chyba wiele nie kosztują w porównaniu do reszty części, tak że na wszelki wypadek też pewnie kupię. Najgorsza to ta robota. Na allegro jest zestaw INA za ok 700 zł. Z tego co wiem to dobra firma. Na razie zalałem nowym olejem i sprawdzę czy autko mi leży bo to duża inwestycja. Gdybym jeszcze wiedział ze to wyłącznie wymiana rozrządu a z resztą silnika wszystko ok to bym się mniej wahał. Ciężko jest sprawdzić ciśnienie na cylindrach? Każdy mechanik to zrobi? Bo ten ostatni zakład nie chciał...
Awatar użytkownika
Brysiek
Posty: 21
Rejestracja: 3 lis 2018, o 19:45
Lokalizacja: 100lica

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: Brysiek » 2 mar 2019, o 23:17

Pompę wymieniłem bo miała luz na ośce i tak zapobiegawczo postanowiłem kupić nową .
Przebieg teoretycznie 230 tys
Pozdrawiam Dominik
Avantarge E430 kombi 4matic 2002r
WDB2102831X072465
wloczykij
VIP
Posty: 57
Rejestracja: 5 lut 2019, o 19:09
Lokalizacja: Kraków

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: wloczykij » 3 mar 2019, o 09:13

A ile zapłaciłeś za robociznę?
Awatar użytkownika
Brysiek
Posty: 21
Rejestracja: 3 lis 2018, o 19:45
Lokalizacja: 100lica

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: Brysiek » 3 mar 2019, o 13:54

Nic, sam robiłem i jak teraz miałbym to robić dla kogoś to bym wyjął motor i rozrząd wymienił na stojaku ...
Pozdrawiam Dominik
Avantarge E430 kombi 4matic 2002r
WDB2102831X072465
Awatar użytkownika
Muniek
Posty: 2380
Rejestracja: 15 paź 2012, o 09:36
Lokalizacja: Bydgoszcz/Poznań
Kontakt:

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: Muniek » 4 mar 2019, o 00:42

A dlaczego ten mechanik nie chcial sprawdzic cisnienia na cylindrach? Sam sprawdzalem w W124 kiedys. Przyrzad zwal sie manometr jesli dobrze pamietam. Dodatkowo do silnikow benzynowych nie trzeba profesjonalnego sprzetu.
Mercedes-Benz E-klasa W210 E320 3.2 V6 224KM 4Matic Elegance 2001
VIN: WDB2100821X053822
Ex: W210 E270 CDI 170KM 2001
wloczykij
VIP
Posty: 57
Rejestracja: 5 lut 2019, o 19:09
Lokalizacja: Kraków

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: wloczykij » 5 mar 2019, o 09:32

Muniek pisze:
4 mar 2019, o 00:42
A dlaczego ten mechanik nie chcial sprawdzic cisnienia na cylindrach? Sam sprawdzalem w W124 kiedys. Przyrzad zwal sie manometr jesli dobrze pamietam. Dodatkowo do silnikow benzynowych nie trzeba profesjonalnego sprzetu.
nie wiem czemu tego nie zrobili. Wygląda mi na to, że to ten typ mechaników, którzy najpierw łapią mnóstwo klientów, a potem są na nich obrażeni, ze muszą coś robić...

Znalazłem warsztat smółka serwis w Krzeszowicach (więc zaraz obok Krakowa) gdzie wycenili wymianę rozrządu na ok 1000 zł. TO już jest lepsza cena. Oprócz rozrządu (powiedzmy zestawu) warto też pompę wody wymienić? Może być FEBI?https://allegro.pl/oferta/pompa-wody-fe ... 7500820954
Jakie uszczelki dokupić?
wloczykij
VIP
Posty: 57
Rejestracja: 5 lut 2019, o 19:09
Lokalizacja: Kraków

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: wloczykij » 5 mar 2019, o 09:49

Brysiek pisze:
3 mar 2019, o 13:54
Nic, sam robiłem i jak teraz miałbym to robić dla kogoś to bym wyjął motor i rozrząd wymienił na stojaku ...
Zazdroszczę Ci umiejętności mechanicznych. Też chętnie sam bym się tym zajął, ale po pierwsze się na tym nie znam, a po drugie nie mam narzędzi. Z czasem też krucho, ale na to na pewno bym znalazł;-)

A tak z ciekawostek. Okulara tego kupiłem półtora tyg. temu w Rzeszowie. Właściciel miał go 2 lata i praktycznie nim nie jeździł. Kupiłem ze względu na brak rdzy na istotnych elementach tj. kielichach i dość dobrze zachowane podwozie. Człowiek od którego kupiłem myślę, że na 100% szczery, ale zna się na kwestiach mechaniki chyba jeszcze mniej niż ja;-) Auto kupił w 2016 z pomocą kolegi (lepiej znającego się na rzeczy) w Częstochowie. Zachwyciło ich dobrze zachowane wnętrze i wtedy jeszcze mniejszy stan rdzy niż obecnie. I teraz ciekawostka:-) Pytałem go czy przebieg 215 tys to realny przebieg...
Zawahał sie, ale powiedział prawdę. Jak go kupił w 2016 roku to miał na liczniku 205 tys... po dwóch tygodniach przyszło mu do głowy, żeby sobie darmowo sprawdzić już swój samochód w CEPIKu. To co zobaczył nieco go zdziwiło bo wyglądało to mniej więcej tak (piszę z głowy bo nie mam tych papierów pod ręką). Bodajże w 2015 roku auto miało przebieg 257tys, a rok później 205 tys :rotfl:
Wszystko zaznaczone w papierach z CEPIKU - nawet mam ten wyciąg z 2016 roku. Trochę go to podobno zagotowało i dzwonił do sprzedawcy, który jednak telefonu nie odebrał. Co ciekawe obecnie jak się wejdzie na dane tego auta w CEPIK to już nie ma tego 257 tys tylko po prostu w tym roku nie ma zaznaczonego przebiegu...
NO i dodatkowa sprawa. Wrzuciłem sobie przed zakupem tego samochodu VIN w google i znalazłem tego poprzedniego właściciela na tym forum...jest to DawidC (skórt od nazwiska, auto zarejestrowane było na jego mamę). Poczytałem jego wpisy, ale dotyczyły głównie ewentualnego montażu lpg i xenonów w samochodzie. Próbowałem się z nim nawet skontaktować przez messengera, emaila bez rezultatu. Nawet znalazłem jego profil na facebooku (dawno chyba nie odświeżany) z tuningowanym golfem w tle co sugeruje, że lubi przycisnąć gaz i mocno hamować.. Może dlatego ten rozrząd przedwcześnie się rozciągnął.
wloczykij
VIP
Posty: 57
Rejestracja: 5 lut 2019, o 19:09
Lokalizacja: Kraków

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: wloczykij » 5 mar 2019, o 10:26

Jakby sobie ktoś chciał zobaczyć, tak na potwierdzenie moich wpisów.
Jak co to zeskanuje również ten wyciąg z 2016 w wolnym czasie
WDB2102811X023935
pierwsza rej.-04.05.1999
rejestracja RK 53546
wloczykij
VIP
Posty: 57
Rejestracja: 5 lut 2019, o 19:09
Lokalizacja: Kraków

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: wloczykij » 26 mar 2019, o 19:52

Łańcuch wymieniony na FEBI. Ponoć stary był już dość mocno rozciągnięty. Obyło się bez wyjmowania silnika w serwisie w Michałowicach Merc Werk. Koszt razem z łańcuchem, a także usługą wymiany oleju w skrzyni (olej i filtry dostarczyłem) to 1000 zł netto.

Teraz jeszcze zostało mi do zrobienia zawieszenie, osłony przegubów, amortyzator, przewody nivo, zbieżność;-)
wloczykij
VIP
Posty: 57
Rejestracja: 5 lut 2019, o 19:09
Lokalizacja: Kraków

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: wloczykij » 17 maja 2019, o 14:12

EH i kolejny problem. Mnie już chyba szlag trafi z tym autem. Wczoraj odebrałem auto od gazownika (firma EKO-CARS na Gersona w Krakowie, kiedyś chyba elpigaz). Montowali mi instalację stag z wtryskami też stagowskimi (butlę miałem kupioną do montażu pionowego w nadkolu). Zakład wybrałem bo niezłe opinie, 3 tys za instalację (butla moja za tysiąc, w sumie 4 tys). Auto odebrałem wczoraj ok. południa, bo znalazłem chwilę między dwoma pracami. Już jak odebrałem auto i wyjechałem za bramę jakieś 200 metrów zaświecił się check engine... Niestety śpieszyłem się do pracy więc już nie zawracałem (nic by to zresztą nie zmieniło). Zadzwoniłem tylko do szefa zakładu, że taka jest sytuacja i umówiłem się na dziś. Wczoraj autem zrobiłem ok 10 km. Wieczorem zatankowałem do pełna gazu, ale kontrolka i tak pokazywała, że butla jest prawie pust.Dziś jak odpalałem na benzynie to miałem wrażenie że coś mi hałasuje (głośno cyka), ale przestało po parunastu sekundach (łańcuch wymieniony jakieś 700 km temu). Zajechałem dziś do zakładu i podłączyli komputer. Stwierdzili, że jest małe ciśnienie gazu i zaczęli coś manewrować przy kompie, butli i ogólnie instalacji. Potem podpięli się pod komputer mercedsa, żeby skasować błąd. Auto było odpalone i coraz mocniej cykało z silnika... hałasuje raz z jednej, raz z drugiej strony silnika, czasem w czasie jazdy na moment przestaje, ale ogolnie jest to głośne. Próbowali mi wmówić że to od rzadkiego oleju pewnie popychacze i to tylko przypadek ze to się u nich stało. Doszło do przepychanki słownej bo oczywiście nie zgodziłem się z tą wersją. Olej 5w40 zalany maks 800km temu, wymieniony rozrząd (łańcuch) i ogólnie silnik akurat w bdb stanie. Powiedzieli, ze wiecej nic nie poradzą i żebym jechał do mechanika... I tak byłem umówiony do mechanika za krakowem na remont zawieszenie. Gdyby nie to że byłem umówiony to podjechałbym do speców od Mercedesa w Michałowicach (tyle że oni nigdy czasu nie mają). Ten mechanik do którego zawiozłem też jest zdania, ze wystąpienie takiej koincydencji zdarzeń jest niemożliwe. Mają przy okazji zawieźć auto do jakiegoś swojego gazownika/elektryka na sprawdzenie. Powiem Wam że po prostu k... mam dość. Wydawało mi się, że nie wybrałem jakiegoś paprocha do tej instalacji, a wygląda, że jednak tak. Na gazie zrobiłem może 20 kilometrów. Macie pojęcie co to może być?
Awatar użytkownika
rr6
Doradca
Posty: 1831
Rejestracja: 24 wrz 2016, o 21:45
Lokalizacja: Warszawa

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: rr6 » 17 maja 2019, o 14:38

wloczykij pisze:
17 maja 2019, o 14:12
EH i kolejny problem. Mnie już chyba szlag trafi z tym autem. Wczoraj odebrałem auto od gazownika (firma EKO-CARS na Gersona w Krakowie, kiedyś chyba elpigaz). Montowali mi instalację stag z wtryskami też stagowskimi (butlę miałem kupioną do montażu pionowego w nadkolu). Zakład wybrałem bo niezłe opinie, 3 tys za instalację (butla moja za tysiąc, w sumie 4 tys). Auto odebrałem wczoraj ok. południa, bo znalazłem chwilę między dwoma pracami. Już jak odebrałem auto i wyjechałem za bramę jakieś 200 metrów zaświecił się check engine... Niestety śpieszyłem się do pracy więc już nie zawracałem (nic by to zresztą nie zmieniło). Zadzwoniłem tylko do szefa zakładu, że taka jest sytuacja i umówiłem się na dziś. Wczoraj autem zrobiłem ok 10 km. Wieczorem zatankowałem do pełna gazu, ale kontrolka i tak pokazywała, że butla jest prawie pust.Dziś jak odpalałem na benzynie to miałem wrażenie że coś mi hałasuje (głośno cyka), ale przestało po parunastu sekundach (łańcuch wymieniony jakieś 700 km temu). Zajechałem dziś do zakładu i podłączyli komputer. Stwierdzili, że jest małe ciśnienie gazu i zaczęli coś manewrować przy kompie, butli i ogólnie instalacji. Potem podpięli się pod komputer mercedsa, żeby skasować błąd. Auto było odpalone i coraz mocniej cykało z silnika... hałasuje raz z jednej, raz z drugiej strony silnika, czasem w czasie jazdy na moment przestaje, ale ogolnie jest to głośne. Próbowali mi wmówić że to od rzadkiego oleju pewnie popychacze i to tylko przypadek ze to się u nich stało. Doszło do przepychanki słownej bo oczywiście nie zgodziłem się z tą wersją. Olej 5w40 zalany maks 800km temu, wymieniony rozrząd (łańcuch) i ogólnie silnik akurat w bdb stanie. Powiedzieli, ze wiecej nic nie poradzą i żebym jechał do mechanika... I tak byłem umówiony do mechanika za krakowem na remont zawieszenie. Gdyby nie to że byłem umówiony to podjechałbym do speców od Mercedesa w Michałowicach (tyle że oni nigdy czasu nie mają). Ten mechanik do którego zawiozłem też jest zdania, ze wystąpienie takiej koincydencji zdarzeń jest niemożliwe. Mają przy okazji zawieźć auto do jakiegoś swojego gazownika/elektryka na sprawdzenie. Powiem Wam że po prostu k... mam dość. Wydawało mi się, że nie wybrałem jakiegoś paprocha do tej instalacji, a wygląda, że jednak tak. Na gazie zrobiłem może 20 kilometrów. Macie pojęcie co to może być?
Cykać mogą wtryski. Ale jeśli dobiega to z wewnątrz silnika to może być większy problem. Sądząc po tym co pisałeś to było za małe ciśnienie gazu a więc i za uboga mieszanka mogła być. Cechą ubogiej mieszanki jest wzrost temperatury, co w skrajnych przypadkach (zdarza się np. w doładowanych benzynach) może doprowadzić do popłynięcia tłoka. U Ciebie raczej to się nie stało ale coś mogło być od temperatury. Sprawdź stan świec. Trzeba by też sprawdzić (pewnie zdejmując pokrywy zaworów) czy coś tam nie pływa w oleju bo taka zmiana stron hałasowania na to mi wygląda.
Oczywiście olej masz dobry - 5W40 powinien być, jak niedawno zmieniony to producent nie istotny, na pewno jest jeszcze dobry.
Nie jestem znawcą gazu, ale z tego co wiem z forum, sterownik gazu w zestawieniu z naszymi silnikami powinien mieć wyłączoną autoadaptację bo ta jest "zbyt szybka" dla sterownika silnika i dochodzi do złych korekt.
Jak już mechanik znajdzie powód to weź od niego opinie na piśmie, przyda się przy ewentualnym sporze z partaczami od gazu (samo to, że próbowali zwalić o olej już stawia ich w dziwnym świetle - wg mnie auto chodziło na zbyt ubogiej mieszance przez ich błąd).
wloczykij
VIP
Posty: 57
Rejestracja: 5 lut 2019, o 19:09
Lokalizacja: Kraków

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: wloczykij » 17 maja 2019, o 14:51

rr6 pisze:
17 maja 2019, o 14:38
wloczykij pisze:
17 maja 2019, o 14:12
EH i kolejny problem. Mnie już chyba szlag trafi z tym autem. Wczoraj odebrałem auto od gazownika (firma EKO-CARS na Gersona w Krakowie, kiedyś chyba elpigaz). Montowali mi instalację stag z wtryskami też stagowskimi (butlę miałem kupioną do montażu pionowego w nadkolu). Zakład wybrałem bo niezłe opinie, 3 tys za instalację (butla moja za tysiąc, w sumie 4 tys). Auto odebrałem wczoraj ok. południa, bo znalazłem chwilę między dwoma pracami. Już jak odebrałem auto i wyjechałem za bramę jakieś 200 metrów zaświecił się check engine... Niestety śpieszyłem się do pracy więc już nie zawracałem (nic by to zresztą nie zmieniło). Zadzwoniłem tylko do szefa zakładu, że taka jest sytuacja i umówiłem się na dziś. Wczoraj autem zrobiłem ok 10 km. Wieczorem zatankowałem do pełna gazu, ale kontrolka i tak pokazywała, że butla jest prawie pust.Dziś jak odpalałem na benzynie to miałem wrażenie że coś mi hałasuje (głośno cyka), ale przestało po parunastu sekundach (łańcuch wymieniony jakieś 700 km temu). Zajechałem dziś do zakładu i podłączyli komputer. Stwierdzili, że jest małe ciśnienie gazu i zaczęli coś manewrować przy kompie, butli i ogólnie instalacji. Potem podpięli się pod komputer mercedsa, żeby skasować błąd. Auto było odpalone i coraz mocniej cykało z silnika... hałasuje raz z jednej, raz z drugiej strony silnika, czasem w czasie jazdy na moment przestaje, ale ogolnie jest to głośne. Próbowali mi wmówić że to od rzadkiego oleju pewnie popychacze i to tylko przypadek ze to się u nich stało. Doszło do przepychanki słownej bo oczywiście nie zgodziłem się z tą wersją. Olej 5w40 zalany maks 800km temu, wymieniony rozrząd (łańcuch) i ogólnie silnik akurat w bdb stanie. Powiedzieli, ze wiecej nic nie poradzą i żebym jechał do mechanika... I tak byłem umówiony do mechanika za krakowem na remont zawieszenie. Gdyby nie to że byłem umówiony to podjechałbym do speców od Mercedesa w Michałowicach (tyle że oni nigdy czasu nie mają). Ten mechanik do którego zawiozłem też jest zdania, ze wystąpienie takiej koincydencji zdarzeń jest niemożliwe. Mają przy okazji zawieźć auto do jakiegoś swojego gazownika/elektryka na sprawdzenie. Powiem Wam że po prostu k... mam dość. Wydawało mi się, że nie wybrałem jakiegoś paprocha do tej instalacji, a wygląda, że jednak tak. Na gazie zrobiłem może 20 kilometrów. Macie pojęcie co to może być?
Cykać mogą wtryski. Ale jeśli dobiega to z wewnątrz silnika to może być większy problem. Sądząc po tym co pisałeś to było za małe ciśnienie gazu a więc i za uboga mieszanka mogła być. Cechą ubogiej mieszanki jest wzrost temperatury, co w skrajnych przypadkach (zdarza się np. w doładowanych benzynach) może doprowadzić do popłynięcia tłoka. U Ciebie raczej to się nie stało ale coś mogło być od temperatury. Sprawdź stan świec. Trzeba by też sprawdzić (pewnie zdejmując pokrywy zaworów) czy coś tam nie pływa w oleju bo taka zmiana stron hałasowania na to mi wygląda.
Oczywiście olej masz dobry - 5W40 powinien być, jak niedawno zmieniony to producent nie istotny, na pewno jest jeszcze dobry.
Nie jestem znawcą gazu, ale z tego co wiem z forum, sterownik gazu w zestawieniu z naszymi silnikami powinien mieć wyłączoną autoadaptację bo ta jest "zbyt szybka" dla sterownika silnika i dochodzi do złych korekt.
Jak już mechanik znajdzie powód to weź od niego opinie na piśmie, przyda się przy ewentualnym sporze z partaczami od gazu (samo to, że próbowali zwalić o olej już stawia ich w dziwnym świetle - wg mnie auto chodziło na zbyt ubogiej mieszance przez ich błąd).
Bardzo Ci dziękuję za tak szybką odpowiedź. Olej marki ELF, więc niezły. Niestety też odebrałem złe wrażenie, bo jak można wmawiać klientowi, że ma zły olej, że rzadki i inne pierdoły, skoro akurat ten olej jest dedykowany póki go silnik nie spala (oleju mi nie ubywa). Mam nadzieję, że nic się nie zdążyło od temperatury popsuć bo to zaledwie 20 km (plus trasa do mechanika 20km), autem jechałem spokojnie. Ewidentnie coś się stało w trakcie manewrowania przy komputerze, byłem przy tym i nie mogą się wyprzeć bo też te stuki pojawiły się de facto przy nich. Oczywiście wciskali mi kit, że gaz nie ingeruje w mapę paliwową benzyny i tak dalej. Szef firmy mówił, że jak dźwięk by był tylko z jednej strony silnika to podejrzewał by że coś wpadło, ale że dźwięk jest zmienny raz z jednej raz z drugiej, to ta wersja według niego odpada. Dźwięk umiejscowiłbym raczej na zewnątrz silnika, ale pewności nie mam. Tak będę musiał uzyskać opinię na piśmie bo to jest aż niesmaczne, jak podeszli do sprawy. Oto ten zakład http://ekocars.eu/
Co do świec to przed montażem instalacji byłem dogadany, że wymienią mi w cenie świece i kable. Oczywiście jak odbierałem auto okazało się, że tego nie zrobili bo nie mają odpowiedniego klucza. Szef jednak powiedział, że auto bardzo dobrze się wykalibrowało na starych świecach (nie wiem kiedy były zmieniane).
Awatar użytkownika
rr6
Doradca
Posty: 1831
Rejestracja: 24 wrz 2016, o 21:45
Lokalizacja: Warszawa

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: rr6 » 17 maja 2019, o 16:40

wloczykij pisze:
17 maja 2019, o 14:51
Oczywiście wciskali mi kit, że gaz nie ingeruje w mapę paliwową benzyny i tak dalej.

Szef jednak powiedział, że auto bardzo dobrze się wykalibrowało na starych świecach (nie wiem kiedy były zmieniane).
Nie ingeruje teoretycznie, ale komputer adaptuje się - zarówno ten silnika jak i ten od gazu. Zmiany w tym gazowym są dość szybkie w wyniku tego ten od silnika nie daje rady. Jeden forumowicz miał tak rozjechane nastawy, że na benzynie rozgrzewało mu kolektory do czerwoności.
Trzeba wyłączyć autoadaptację w komputerze gazu i zresetować nastawienia w tym silnika (bez SD chyba da się to zrobić odłączając na dłużej akumulator i potem dając mu spokojnie popracować dłużej na benzynie). Może po prostu nie wiedzieli, że ten sterownik silnika nie lubi się z autoadaptacją gazu?
wloczykij
VIP
Posty: 57
Rejestracja: 5 lut 2019, o 19:09
Lokalizacja: Kraków

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: wloczykij » 17 maja 2019, o 17:24

rr6 pisze:
17 maja 2019, o 16:40
wloczykij pisze:
17 maja 2019, o 14:51
Oczywiście wciskali mi kit, że gaz nie ingeruje w mapę paliwową benzyny i tak dalej.

Szef jednak powiedział, że auto bardzo dobrze się wykalibrowało na starych świecach (nie wiem kiedy były zmieniane).
Nie ingeruje teoretycznie, ale komputer adaptuje się - zarówno ten silnika jak i ten od gazu. Zmiany w tym gazowym są dość szybkie w wyniku tego ten od silnika nie daje rady. Jeden forumowicz miał tak rozjechane nastawy, że na benzynie rozgrzewało mu kolektory do czerwoności.
Trzeba wyłączyć autoadaptację w komputerze gazu i zresetować nastawienia w tym silnika (bez SD chyba da się to zrobić odłączając na dłużej akumulator i potem dając mu spokojnie popracować dłużej na benzynie). Może po prostu nie wiedzieli, że ten sterownik silnika nie lubi się z autoadaptacją gazu?

Hmm może faktycznie tego nie wiedzieli, ale z drugiej strony niby 20 lat na rynku, a szef mówił, że swego czasu sporo okularników gazował... jednak mam wrażenie, że ich wiedza nie była zbyt bogata. Będę im musiał powiedzieć o tym, co piszesz, ale na razie auto jest u innego mechanika, a z tymi gaziarzami to aż się mi nie chce gadać póki nie wiem, czy coś poważniejszego się nie spierdzieliło. Ciekawe czy temu użytkownikowi teraz dobrze śmiga samochód... Dzięki wielkie za pomoc :ok:
Awatar użytkownika
Muniek
Posty: 2380
Rejestracja: 15 paź 2012, o 09:36
Lokalizacja: Bydgoszcz/Poznań
Kontakt:

Re: w210 e280 4matic - dźwięk silnika

Post autor: Muniek » 17 maja 2019, o 21:37

Z tego co pamietam to tamta akcja zakonczyla sie sukcesem po wylaczeniu tej adaptacji. Mozna szukac na forum. Natomiast nie mamy podstaw do wykluczania zbiegu okolicznosci. Ja tez mialem problem podczas odbioru auta po zalozeniu LPG. Po primo zaczął pić olej a po secundo też zaczął cykać. Auto mialem pare miesiecy i nie znalem jego specyfiki - okazalo sie, ze olej M112 pije po ostrej jeździe a cyka jakis zaworek po lewej stronie silnika. Dodatkowo polecam zakład w Toruniu - Auto Flesz. Swego czasu specjalne a Poznania jezdzilem do nich zeby miec pewnosc, ze przeglad bedzie dobrze zrobiony.
PS. Nie wiem czy to nie o tym temacie mowimy - silnik-i-uklad-napedowy-f1/w210-e430-ni ... 33963.html
Mercedes-Benz E-klasa W210 E320 3.2 V6 224KM 4Matic Elegance 2001
VIN: WDB2100821X053822
Ex: W210 E270 CDI 170KM 2001
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 3 gości